Nowoczesny Leasing Użytkowy

Nowoczesny Leasing Użytkowy

limitet

    Tym postem chciałem zwrócić uwagę, że najzwyklejszy konsument użytkowy jest osobą prywatną, kiedy chce zakupić jakieś urządzenie do domu oprócz samochodu w leasingu, to jest to raczej nie możliwe.  Brak takiej oferty, a rynek jest ogromny.

Chwała za leasing na samochody, bo to bardzo dobre rozwiązanie, ale czy nie warto rozszerzyć takiej oferty o dodatkowy leasing użytkowy.

 Zaznaczę, że może są jakieś typy takiego leasingu na osobę prywatną na wyposażenie domu, lecz ja się z takim nie spotkałem.

Oczywiście leasing, który wymyśliłem, można równie dobrze zastosować dla różnych firm, nie tylko dla osoby prywatnej.

Dlaczego zwykły klient obojętnie, jakiego sklepu, nie może wziąć w leasing sprzętu, jaki mu się spodoba lub go potrzebuje, dostać go od ręki i to jeszcze za darmo, no prawie 🙂

Chcę zmienić to postrzeganie otaczającego nas leasingu i zaprezentować nowoczesny leasing użytkowy.

Proszę się nie śmiać koncepcja jest naprawdę poważna i może zrewolucjonizować nasze dotychczasowe zakupy w różnych sklepach. Może także doprowadzić do wypracowania nowych technik sprzedaży i produkcji urządzeń przystosowanych strikto pod ten rodzaj leasingu. Wszystko, co teraz napisze zmieni twoje spostrzeganie leasingu, jaki znasz, a jeżeli nie znasz to poznasz nowoczesny leasing użytkowy, o jakim jeszcze świat nie słyszał, a może słyszał  🙂

Zastanawiałem się jak najlepiej przekazać moją koncepcję, żeby była klarowna także dla osób mniej obeznanych z techniką, która nas otacza i wchodzi drzwiami i oknami do naszego życia. Zdecydowałem się na opisanie kilku przykładów.

Pierwszy przykład, który przedstawię, będzie dotyczył zwykłego ekspresu do kawy, takiego powiedzmy z wyższej półki za około 10 000 zł. Każdy, kto pije kawę, chciałby posiadać taki w domu. Rano kawa lub herbata podana na czas i jeszcze z różnymi dodatkami, no coś wspaniałego.

Wracając do tematu, na czym miałby polegać leasing użytkowy.

Polegałby on na tym, że taki zwykły kowalski jak ja, czy ty, a może nie ty, bez działalności gospodarczej mógłby wziąć w leasing właśnie taki ekspres do kawy. Najważniejsza jest koncepcja leasingu użytkowego.

Koncepcja w tym konkretnym przypadku polega na płaceniu użytkownika ekspresu, tylko za wykonane czynności urządzenia np. zaparzenie kawy. Każda taka czynność była by odnotowywana w urządzeniu i po określonym czasie, zapisanym w umowie leasingowej, zostanie pobrana opłata według obowiązującego cennika np.

  1. Dodanie śmietanki 0, 01 gr.
  2. Parzenie kawy 0, 02 gr.
  3. Kawa Late 0, 03 gr.

Itd.

Można wprowadzić koszty stałe miesięczne w wysokości np. 10zł na miesiąc

  Jak użytkownik może dokonać płatności?

Mianowicie tak, że na boku urządzenia byłby widoczny wyświetlany kod, który wystarczy zeskanować smart fonem. Po takiej czynności na wyświetlaczu smartfona ukaże się kwota do zapłaty i metoda płatności. Może być dowolna, tak jak na popularnych serwisach, a może i nawet bardziej rozbudowana.

Ja jednak w tym przypadku widzę bardziej nowoczesny system płatności. Proponuję użycie jakiejś popularnej krypto waluty do przeprowadzenia takiej czynności.

Jedną z ciekawszych opcji wyboru krypto waluty może być np. IOTA.  Świetnie spisałaby się w takiej roli. Poniekąd, jedna z jej opcji, dla których została zaprogramowana, jest właśnie system płatności.

Sama krypto waluta IOTA ma jeszcze wiele innych zalet, w przyszłości można wykorzystać je dla rozszerzenia możliwości urządzenia.  Nie będę w tym poście opisywał zalet i wykorzystani, bo jest to temat na osobnego posta.

Następną krypto walutą godną uwagi,  jest BURST innowacyjna technologia, może doprowadzić do zmniejszenia kosztów utrzymaniem całej sieci blockchain.

Jest wiele krypto walut, które tutaj w takim zadaniu mogą się sprawdzić, wymienię parę z nich dla zobrazowanie. Mogą to być jeszcze, TenX,  Neo, Bitcoin CashCardano, Ripple, Monero, Ethereum, Bitcoin, BitcoinZ, Litecoin i jeszcze parę by się znalazło.

Można zrobić możliwość wyboru platformy do płacenia krypto walutami albo obecnymi płatnościami w zależności, co użytkownik wybierze.

To nie koniec nowinek z ekspresu  🙂

   Ekspres przekazywałby na smartfon, komputer, tablet i inne urządzenia, dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu, informacje ile kaw zaparzył i inne dane np. ile energii zużył, ile wody, ile kawy w zbiorniczku i co tylko producent takiego sprzętu sobie wymyśli, żeby przyciągnąć klienta.

   Ekspres w ten sposób obliczy koszt zaparzenia jednej kawy lub innego napoju. Poda także ile kaw wypiliśmy w miesiącu i ile gotówki trzeba wygospodarować na następny miesiąc, ażeby można było korzystać z ekspresu.

Zabezpieczenie urządzenia

Zabezpieczenie przed wścibskimi, może polegać na tym, że kiedy zostanie przeprowadzona próba ingerencji z zewnątrz, otwarcie takiego sprzętu, lub modyfikacja ekranu do odczytywania kodu, wtedy ekran rozleje się, tak jakby był pęknięty i przestanie działać, lub coś podobnego. Uchroni to firmy przed osobami, które chciałyby używać urządzenia za darmo. Można w takim przypadku zażądać zwrotu całości ceny za urządzenie.  Stosowna podpisana umowa podczas zakupu. Łatwiejsze zasady kupowania, dla sprzętu o niższej wartości sprawdzone podczas pilotażowego wprowadzenia na rynek urządzeń.

Jakie korzyści wynikają dla klienta, jest ich kilka.

  1. Zmniejsza koszty zakupu, klient dostaje go za darmo lub płaci jakąś część wtedy opłaty za używanie są mniejsze.
  2. Może decydować w zależności od domowego budżetu ile razy skorzysta z ekspresu w ciągu miesiąca. Więcej wypitych kaw większa opłata na koniec miesiąca
  3. Cieszy się z użytkowania nowego drogiego i wydajnego urządzenia
  4. Statystyki – ilość parzonych kaw, ilość zużytych watów prądu, wody, kawy itd.
  5. Zakup bez brania pożyczki lub wydawanie dużej kwoty na raz, chyba, że cię stać J.
  6. Płacisz tylko jak używasz.
  7. Sprzęt lizingujesz na określony czas np. 3 lata, potem wymieniasz na nowy.

Jakie korzyści wynikają dla producenta, jest ich kilka.

  1. Sprzedaje w bardzo krótkim czasie, drogie sprzęty nawet wartości przekraczającej 10 000zł
  2. Przywiązuje klienta do siebie na określony czas
  3. Przy wprowadzeniu opłaty stałej miesięcznej, stały dochód miesięczny.
  4. Sprzęt nie zalega w magazynach
  5. Co określony czas umowy leasingu, wymiana sprzętu na nowy.
  6. Może mieć kontakt z klientem poprzez aplikacje i oprogramowanie używane w firmie.
  7. Wpływ gotówki bezpośrednio do producenta.
  8. Wypłata prowizji od sprzedaży sprzedawcą. Nie na odwrót

   Chip odpowiedzialny za opłaty, byłby programowalny na miejscu w sklepie według wskazówek producenta i formy leasingu, którą klient wybrał. Widziałbym to mniej więcej tak: Chip programowalny jak biosy do płyty głównej w komputerze. Można wykonać taką operację podpinając się bezpośrednio pod dane urządzenie, lecz lepiej, żeby chip był osobną częścią urządzenia niepodlegającą dostępowi do sieci Internet. Kość będzie wysyłać do czytnika tylko odpowiednie ceny za wykonaną czynność urządzenia.

Serwisant będzie dysponował, tabelą opłat dla poszczególnych wariantów leasingu i na tej podstawie może programować biosy dla odpowiednich urządzeń. Następnie wsadzany w urządzenie i plombowany przez pracownika.

     Raport miesięczny wysyłany do firmy z nr urządzenia i jakie opłaty są na nim ustawione.  Nie przewiduję możliwości oszukiwania, ze względu na zapisanie szczegółowych danych w kodzie skanowanym przez klienta w celu uiszczeniu opłat.  W tym momencie producent dostanie dane o konkretnym urządzeniu i doda je do swojej bazy danych. Kolejnym etapem będzie procedura sprawdzania przez odpowiedzialny system komputerowy danych z danymi przesłanymi od sprzedawców.

Przesłane dane mogą posiadać nr urządzenia, opłatę, jaką ponosi za zaparzenie kawy itd., co wykonawcy będzie jeszcze potrzebne do przeprowadzenia procedur po leasingowych.

Następnym przykładem może być pralka.

Kupujemy pralkę za darmo w sklepie, a płacimy tylko za pranie lub czas pracy urządzenia. Wszystko zależy od producenta, jaką promocją i ofertą będą, może chcieli zachęcić klientów do kupna. Przypuszczam, że dużo chętnych by się znalazło w zależności od danej oferty.

Kolejny przykład wiertarka, czytnik umieszczony na spodzie rączki opłata za czas pracy urządzenia.

Jeżeli urządzenie będzie wykonane z kilku podzespołów tak jak np. Komputer to producenci mogą zintegrować części odpowiedzialne za opłaty z integralną część urządzenia. Opłata pobierana z głównego najważniejszego podzespołu, czyli w naszym przypadku z płyty głównej, dlatego, że wszystkie pozostałe podzespoły są popodpinane do niej. Wyświetlacz z kodem może znajdować się na obudowie.

Raczej taki rodzaj leasingu użytkowego, może być bardo przyszłościowy, tym bardziej, że użytkownik będzie wymieniał te urządzenia, co określony czas na nowe.

Klient będzie zadowolony, bo będzie dysponował ciągle dobrym i nowoczesnym urządzeniem, a producent tym, że będzie ciągle ruch w interesie.

Oczywiście trzeba przeliczyć, czy taki rodzaj kupowania będzie się opłacał dla jednej i drugiej strony, a także obliczyć, jakie opłaty wprowadzić za określone czynności sprzedawanego urządzenia.

Myślę, że wprowadzenie takiego leasingu użytkowego dla większości dużych firm nie będzie stanowiła większego problemu. Za kilka lat taka technologia powinna zawitać w naszych domach. Oczywiście, jeżeli wszystkie ze stron będą za takim rozwiązaniem.

Czekam z utęsknieniem na taki ekspres do kawy za 15K, a co wy myślicie o takim leasingu 🙂

Add a Comment