Nowoczesne zakupy w sklepach

Nowoczesne zakupy w sklepach

  

zakupy

   Dwudziesty pierwszy wiek daje ogromne możliwości ułatwiania ludziom codziennych czynności, począwszy od płatności po robienie zakupów w marketach. Teraz nasuwa się pytanie czy nie można pójść jeszcze dalej w sferę udogodnień dla ludzkości z pogranicza SF. Moim zdaniem można, pytanie tylko czy należy? Po długim zastanowieniu wybór pozostawiłbym samym klientom, w końcu mamy demokrację. Zaraz wyjaśnię o co mi dokładnie chodzi i przedstawię kolejny pomysł na ulepszanie i unowocześnianie świata. Chciałem tylko zauważyć, że jest to tylko moja propozycja, a czy pomysł jest trafiony, to każdy z was powinien sam ocenić.

     W moim pomyśle daleki jestem od zwalniania jakiejkolwiek grupy pracującej, a tym bardziej sprzedawców, wydaje mi się to zbędne, jeżeli dobrze zostanie przeprowadzony taki proces, jaki przedstawię poniżej. Postęp cywilizacji biegnie swoim torem i za jakiś czas i tak wymusi na nas takie postępowanie tz. odejścia od kolejkowych kas we wszystkich hipermarketach, a może i nawet w lokalnych sklepach. Zaraz wyjaśnię dlaczego tak będzie, choć w sumie nie muszę, po przeczytaniu mojego pomysłu sami zrozumiecie. Na czym tak na prawdę ma polegać pozbycie się kolejkowych kas!?

  • Po pierwsze ma on zniwelować kolejki w marketach do minimum, a jeszcze lepiej do „0„.
  • Po drugie, łatwość wykonywania codziennych czynności zakupowych.
  • Po trzecie wyeliminowaniu kradzieży we wszystkich sklepach wyposażonych w taki system.

     Czytając te trzy punkty wydaje mi się, że system który wymyśliłem podoła tym wytycznym jeżeli dobrze będzie zaimplementowany. Pierwszą rzeczą, którą będziemy potrzebować do robienia nowoczesnych i prostszych zakupów to mały terminal wielkości telefonu do skanowania kupowanych zakupów, odbierania i odczytywania informacji o skanowanym produkcie, dostępności, cenie itd. W jaki sposób klient pozyskiwał by taki mały skaner? Polegało by to na zasadzie wynajmowania w początkowej fazie projektu za określoną kwotę np. na 12 miesięcy i uiszczenie opłaty. Jak już cały system się rozrośnie to wtedy można zrobić taki skaner podpinany pod telefon z odpowiednim oprogramowaniem dostępnym w danej sieci sklepów, a jak już będzie bardzo popularny to same firmy produkujące telefony załączą taki skaner do swoich smartfonów i będzie dostępny w standardowych ustawieniach, tak jak teraz aparat fotograficzny. Wtedy dopiero będziemy mogli mówić o sukcesie tego rozwiązania. Co jeszcze powinien posiadać taki skaner w swoich funkcjach?

     Mianowicie powinien umożliwić zapisanie danych użytkownika i dane o karcie płatniczej z której będą dokonywane rozliczenia za dane zakupy, które zrobiliśmy w danym sklepie po wcześniejszym sprawdzeniu produktów które zeskanowaliśmy. Po każdym zeskanowaniu powinna się pokazać cena danego produktu i jaka ilość, a na sam koniec podsumowanie, tak jak w kasie no i oczywiście płatność potwierdzona pinem, a na życzenie klienta dodatkowo jeszcze jednym zabezpieczeniem np. SMS. Rzeczy które zostały przez nas nabyte i zapłacone zostają odjęte ze stanów magazynowych i zdjęte zabezpieczenia, ażeby można było bezpiecznie wyjść ze sklepu bez podnoszenia alarmu na bramkach. Same zabezpieczenia będą wykonywane już na etapie produkcji opakowań w kształcie cienkiego drucika z zapisaną podstawową informacją, która w późniejszym czasie zostanie przekazana do odpowiednich sklepów, gdzie zostanie wciągnięta do systemu bezpieczeństwa, a po zakupie i opłaceniu za towar przez kupującego usuwana. W ten sposób pozbywamy się niejednokrotnie uciążliwego stania w długich kolejkach do kasy, można powiedzieć że punkt pierwszy naszego założenia wykonany, a co z drugim punktem?

      Łatwość zakupów także jest wykonana i wydaje mi się, że jeżeli we wszystkich opakowaniach na etapie ich produkcji zamieścimy chip w kształcie niewidocznego drucika, który będzie możliwy do zeskanowania z odległości około 20 cm, to z kradzieżami także powinnyśmy sobie poradzić, choć zawsze ktoś może coś przekąsić w sklepie na miejscu. A więc punkt trzeci wykonany.

     Chciałem teraz przytoczyć ze wstępu parę słów, czy faktycznie musimy się martwić o kasjerów, którzy już nie będą potrzebni na kasach zakładając, że system został wprowadzony. Raczej nie powinniśmy się obawiać bo zawsze taki pracownik może wykonywać inne obowiązki, które należy wykonać choćby uzupełnienie towaru. Ochrona pozbędzie się trochę pracy związanej z ochroną kasetek z gotówką z których kasjerki się rozliczały, nie trzeba będzie przewozić dziennych utargów do banku, po co narażać ochroniarzy na niebezpieczeństwo napadu, a gotówka na bieżąco będzie spływać na konta sklepów dzięki urządzeniu skanująco-płacącemu.

     Także wydaje mi się że pomysł jest bardzo fajny i trafiony w teraźniejsze czasy, tak dla klienta robiącego zakupy, jak i dla kasjera, który będzie wykonywał lżejszą pracę, nie wspomnę już o korzyściach płynących dla samej sieci sklepów wykorzystujących taką technikę jaką opisałem. Myślę że taka sieć jak „Tesco” po wprowadzeniu takich nowości szybko by odzyskała płynność finansową na Polskim rynku sklepów i na dodatek zaczęła by się tutaj bardzie zadomawiać, piszę o tym bo mam sentyment do tej sieci szkoda, że co jakiś czas słychać o kolejnych zamkniętych sklepach tej sieci.              

Add a Comment