Kibel sztromu dla elektrycznego samochodu

Kibel sztromu dla elektrycznego samochodu

błysk
Od pewnego czasu nie pisałem, aż w końcu znalazłem chwilę na wypisanie tych kilku słów. Postanowiłem opisać nowy problem, który może wystąpić podczas używania samochodów elektrycznych. Postaram się to opisać w kilku słowach, nie rozwlekać wypowiedzi, ponieważ przedmiotowy „kibel sztromu” nie wymaga tego. Powiedzmy, że mamy już rozwiniętą sieć samochodów elektrycznych w Polsce i praktycznie każdy mieszkaniec taki posiada i użytkuje. Jeździmy po autostradach, drogach ekspresowych i drogach lokalnych, aż tu nagle pokazuje się informacja pozostało zero energii, mocy w takim elektrycznym baku samochodu, i koniec naszej podróży ;(. W starych samochodach woziło się niekiedy kanister około 5 litrów na takie atrakcje, a tu w nowym wydaniu, co?


Może się zdarzyć taka sytuacja na autostradzie gdzie odległości od jednego punktu ładowania do drugiego są dość spore. Może kiedyś będą tam stały zamontowane ładowarki autostradowe, które pozwolą ładować w nich takie samochody. Będą porozmieszczane, co jakiś odcinek jezdni, a może lepiej na obecną chwilę, pomyśleć o jakimś kanister do przechowywania prądu potrzebnego do podładowania wyładowanej baterii w elektrycznym samochodzie. Tutaj przychodzi prosty pomysł na zastosowanie przenośnego samochodowego Power Banku z zmagazynowaną energią tzw. „kibel sztromu dla elektrycznego żarłacza 😉” żeby można było dojechać do najbliższego punktu ładowania, który może się znajdować nawet w odległości 100 km od nas. Pomysł trochę na pograniczu fantastyki, ale może się kiedyś ziścić, a może takie samochody już na wyposażeniu będą posiadać drugą baterię rezerwową tzw. rezerwę, którą będzie można użyć w takich sytuacjach jak ta wyżej opisana. Myślę, że nie jednej osobie  przyda się, a jeżeli nie, to może samochody dowożące prąd do takich samochodów pozbawionych energii, podłączamy do auta matki zasysamy odpowiednią ilość energii płacimy i wyruszamy w dalszą drogę, jeżeli zajdzie kolejna potrzeba, dzwonimy jeszcze raz. Czas podłączyć do tej całej historii ubezpieczycieli, którzy to mogliby sprzedawać ubezpieczenia ryzyka utraty mocy w samochodzie, wariant dostawy prądu do samochodów na wypadek jego braku za dodatkową opłatą w ubezpieczeniu samochodu oczywiście. Ciekawie się zrobiło z tak błahego powodu, jakim jest brak prądu w baterii samochodowej naszej przyszłości.
Miało być krótko i na temat sztromu, więc jest.

Pozdrawiam

Add a Comment