Polskie Sądy XXI wieku

Dziś chcę opisać jak bym widział Polskie Sądy XXI wieku, w niedalekiej przyszłości. Może na wstępie opiszę dlaczego w ogóle bym zmieniał obecny system sądowniczy. Same postępowanie i decyzje sądów są OK lecz cały obieg spraw już nie za bardzo. Pierwsze, podam przykład, który przedstawi sytuację.

ławnik sztucznej inteligencji i sędzie sztucznej inteligencji
ławnik sztucznej inteligencji i sędzie sztucznej inteligencji

Sąd Cywilny

Zaczynamy od sądu cywilnego w małej miejscowości gdzie mieszkamy. Właśnie rozstrzygneła się sprawa i po odczytaniu wyroku nie spodobała się część wyroku, a pozostałe punkty już tak. Więc robimy odwołanie od całego wyroku, a dlaczego już nie od tej części, która nam się nie podoba, wiadomo, że sędzia który będzie rozpatrywał wyrok w kolejnej instancji będzie musiał rozpatrywać całość, co jest nie efektywne, jeżeli część wyroku jest dla nas korzystna. Dlaczego nie podzielić wydanego wyroku na punkty, co dość często się dzieje i nie odwoływać się do tych punktów, które się nam nie podobają zaoszczędzi to zapoznawania się z całością sprawy sędziego i czytanie niekiedy kilku tom akt.

Jaka to oszczędność czasu!

Ale gdzie tu Sądy XXI w. no o tym za chwilę to dopiero początek unowocześniania spraw sądowych w Polsce takie SF dla Polskich Obywateli, ale i nie tylko. A więc wracając do Sądów odwołujemy się do drugiej instancji załóżmy, że już unowocześnionej o punkty wymienione wyżej i sędzia po przeczytaniu tych punktów stwierdza, że trzeba odesłać sprawę do ponownego rozpatrzenia do sądu wcześniejszej instancji. Tak to nie żadna pomyłka, tak sąd okręgowy może odesłać sprawę do sądu rejonowego do ponownego rozpatrzenia.

Czekanie na wyrok w Sądzie Okręgowym ile miesięcy?

Czekamy przeważnie od 3 do 12 miesięcy w różnych miejscowościach są różne terminy to tylko poglądowe terminy rozpatrywania spraw w sądach okręgowych, może być krócej ale i dłużej i nagle dowiadujemy się, że wracamy do Sądu Rejonowego i kolejny raz czekamy, żeby sprawa została wyciągnięta na wokandę, super.

Sądy XXI w

Pomysł na Sądy XXI w jest taki trochę wzorowany na USA ponieważ uważam, że ten system w Stanach bardzo dobrze się sprawdza panuje demokracja i powinniśmy ją przenieść do Polski, tylko trochę zmodyfikować. W sądach rejonowych powinni zasiadać ławnicy w składzie 11 osób może nie osób zaraz wyjaśnię o co mi chodzi, bardziej o ilość miejsc, które by dokonywały oceny całej sprawy i za pomocą głosowania wydawały wyrok.

Według mnie głosowanie powinno być zero jedynkowe , a więc tak lub nie bez wstrzymania się od głosu. Przedstawiamy im punk pierwszy sprawy i czekamy na głosowanie czy zawinił czy też nie. Następnie kolejny punkt sprawy i tak aż wyczerpie się ilość punktów postępowania sądowego.

I teraz, kto powinien głosować nad daną sprawą?

Ławnik Sztucznej Inteligencji

Powinna to być odpowiednio wytrenowana sztuczna inteligencja, bo jak wiadomo ludzie są omylni a SI już nie ;), jeżeli jest odpowiednio do tego przygotowana i wyuczona.

Dlaczego taki skład 11 ławników sztucznej inteligencji.

Dlatego, żeby wyeliminować ewentualne błędy wynikające ze statystyki błędu uczenia maszynowego, który jak wiemy występuje i po drugie, ażeby sprawa zawsze miała odpowiednią ilość za i przeciw z której to wynika wynik 5 do 6. Zawsze będzie rozstrzygnięcie sprawy, może bardziej danego punktu w tej sprawie dla ułatwienia dalszego rozstrzygnięcia w kolejnej instancji Sądu.

Ławnicy sztucznej inteligencji powinni być uczeni każdy z osobna na osobnych zestawach uczących czyli na innych zbiorach danych dla ludzi z IT jest to zrozumiałe o czym piszę. Każdy z tych ławników sztucznej inteligencji powinna być osobnym bytem dla zwiększenia nie popełniania błędów przez nie.

System sądowy w Polsce jest przeciążony

Wydaje się bardzo prawdopodobne, że będą robić mniej błędów niż sędziowie w obecnym systemie ponieważ system teraz jest przeciążony, co łatwo zauważyć przez jego mozolne próby odblokowania.

Widzimy to przez różne ustawy Sędziowie Pokoju itp.

Tych sędziów z sądów rejonowych można przenieść do sądów okręgowych nie koniecznie przenosić ich z sądów gdzie pracują, jest system informatyczny co ułatwia migrację pomiędzy sądami.

Sędzią Sztucznej Inteligencji

I na koniec została jeszcze kwestia orzekania w sądach okręgowych tych sędziów z sądów rejonowych uzupełnić sędzią sztucznej inteligencji wytrenowanym na zbiorach danych z orzekania spraw z sądów rejonowych jako takie wspomaganie dwóch pozostałych sędziów składy 2 sędziów + sędzia sztucznej inteligencji i do postawienia głosu za lub przeciw.

Wiadomo że dwóch pozostałych sędziów może przegłosować sędziego sztucznej inteligencji i wyrok zapadnie tak jak oni będą chcieli, ale mogą na podstawie jego głosowania i uzasadnienia tego oddanego głosu wywnioskować, czy aby na pewno się nie mylą w tej sprawie.

Prosta strategia na przeciążenie sądów w Polsce

Bardzo prosta strategia i kilka lat pracy na testowaniu tego systemu, może zaowocować najbardziej wydajnym systemem sądownictwa w Polsce, Europie, a może i na Świecie. Same wprowadzenie odwoływania się do poszczególnych punktów wyroku jest strzałem w dziesiątkę poprawi wydolności sądów ponieważ sędziowie mniej wiedzy będą musieli przyswajać podczas rozpatrywania spraw, bo co innego jest odnieść się do jednego punktu w sprawie, a co innego do powiedzmy 20 albo i więcej.

Porządek w aktach spraw i odpowiednie katalogowanie ich

Kolejnym aspektem będzie porządek w aktach, nie mówię, że jest tam nie porządek 😉 wymusi na sądach takie nowe katalogowanie postępowania, odnośnie punktów spraw, jeżeli zostanie wprowadzony obowiązek rozpatrywania punktowego, do tego hierarchię w zapisywaniu i dołączaniu dokumentów (dowodów) w odpowiednich teczkach potrzebnych do rozstrzygania spraw.

Przykład:

część 1 procesowa,

a)

b)

część 2 dowodowa,

część 3 odwoławcza,

część 4 sądu I instancji,

część 5 sądu II instancji.

części pozostałe według potrzeby

Katalogowanie rozbite na kolejne katalogi

Część procesową można rozbić jeszcze na dwie części jedną i drugą stronę które dochodzą swoich racji przed sądem, co mówiły i jakie przedstawiały dowody, i wtedy sprawdzamy tylko te dowody, które nas interesują w części dowodowej. Mogą być opisane symbolami przedstawionymi w części procesowej, żeby je łatwo odnajdywać w części dowodowej. Teraz to wygląda tak, że Sędzia musi przeszukiwać wszystkie tomy akt, żeby coś znaleźć, bo nie wiadomo, gdzie co się znajduje, dlatego tyle trwa zaznajomienie sądu z aktami.

Można to łatwo zmienić co niewątpliwie skróci czas rozpatrywania spraw przez sądy i jaki porządek w aktach będzie, co pewnie nie spodoba się osobą , które lubią nie porządek, bo można coś łatwo przeoczyć, ukryć, pominąć itd.

Oczywiście wszystko co tu napisałem nie jest sprawdzone ani przebadane ani nie wiadomo, czy się sprawdzi w Polskich sądach, lecz jestem przekonany, że to dobra droga dla Polski i Polaków, a i może Europy.

Polecam takie Sądy sobie, wszystkim co myślą samodzielnie i wszystkim.

Obudź się Polsko.