Unowocześnienie systemu wyborczego w Polsce

Unowocześnienie systemu wyborczego w Polsce

Unowocześnienie systemu wyborczego w Polsce
Unowocześnienie systemu wyborczego w Polsce

Kolejny post chciałem napisać o samej metodzie głosowania w wyborach powszechnych, która według mnie odbiega od normy, ponieważ jest powielane od czasów komuny i nic nie zostało zmienione, no może troszeczkę. Zbliżają się kolejne wybory już za rok, a tu nic nie słychać o zapowiadanych zmianach, które miały zapewnić bardziej klarowne głosowanie na swoich sympatyków. Mamy przecież wiek ogromnego przyśpieszenia gospodarczego i rewolucji elektronicznej, która niejako wymusza na tym polu zmiany. Nie wiem, dlaczego nie zostają one wprowadzone.

Myślę, że mój pomysł przyczyni się do zmiany na tej płaszczyźnie.

Unowocześnienie systemu wyborczego w Polsce

Pomyślałem sobie tak, że wprowadzanie programów do telefonów komórkowych, które umożliwiłyby głosowanie na poszczególnych kandydatów, byłby za dużym szokiem dla społeczeństwa, więc odstąpiłem od tego pomysłu. Pomysł jest trochę bardziej łagodniejszy i prosty, polegający na podobnych zasadach, lecz z użyciem sprzętu elektronicznego do samego zliczania głosów, co jak wiemy jest największą bolączką obecnego systemu.  Co chwilę było słychać, że ci coś źle policzyli, tamci także, a tam ktoś zaliczył głos nieważny za ważny, bo krzyżyk był za wielki, albo nie mieścił się na kartce itd., na tle właśnie zliczania głosów następuje najwięcej pomyłek, a także na zasadzie zastanawiania się, czy głos jest ważny, czy też nie?

Elektroniczne zliczanie głosów

Teraz proponuje wprowadzenia elektronicznego zliczania głosów, poprzez zwykłe skanery takie jak występują w sklepach (marketach) do skanowania towaru. Każdy głosujący pobiera dwie listy jedną z kandydatami, a obok kandydata naklejka z kodem kreskowym, którą odkleja i nakleja na drugą kartkę, oczywiście wszystko w odpowiednich wymiarach, żeby nie było to za bardzo miniaturowe, wymiar powinien być takie, ażeby starsze osoby mogły bez problemu oderwać taką naklejkę i przykleić do następnej kartki wydanej podczas podpisywania listy wyborczej, przypisaną jakimś symbolem do danego punktu wyborczego. Jeżeli zajdzie koniczność przeliczenia ręcznego, będzie wiadomo z kąt są i z jakiego okręgu. Może to być także zamiast naklejek np. rzep taki jak mamy przy obuwiu dla dzieci, które nie umieją wiązać sznurówek i podkładka rzepowa do przyklejania kodu kreskowego zdanymi wybranego kandydata. Z tym drugim sposobem może być więcej problemów w produkcji, lecz wydaje się to, do zrealizowania. Jeżeli naklejki albo rzepy będą dobrze wykonane pod względem gabarytów, klejów i odrywania ich od kartki, na której są przyczepione ( Jakiś zagięty róg ) to wyborcy nie powinni mieć z tym większych problemów, ażeby przykleić to na kartę wyborczą, czy to wykonaną z papieru, czy też podkładki rzepowej. W ten oto sposób staną się bezpieczniejsze i bardziej poufne takie wybory, bo ciężko jest odczytać przez podglądacza taki kod kreskowy.  Musiał by się bardzo namęczyć. Same nazwiska mogłyby być ustawiane w różnych kolejnościach w zależności od kandydatów losowane randomowo dla każdego wyborcy podczas przygotowywania kart wyborczych.  Mają to być wybory nieskazitelnie czyste, gdzie na przebieg wyborów ma mieć wpływ świadomy, dobrze poinformowany sam wyborca, poprzez wybranie swojego kandydata tak demokratycznie, a nie przez dyktaturę lub manipulację wyborczą.

Teraz najważniejsze same zliczanie głosów, to już tylko proforma.

Zliczanie odbywałoby się poprzez nawet może dwie osoby, jedna wyciągałaby poszczególne karty z urny, a druga by je skanowała, jak kasjerka w sklepie.  Można by im zrobić nawet takie siedzenie jak kasa wyborcza do zliczania kart wyborczych. Policzone głosy wędrowałyby do głównego serwera poprzez prywatną sieć VPN, a stamtąd do głównej komisji. Komisja może na bieżąco kontrolować stan spływających głosów. Każda komisja po zakończonym głosowaniu i zliczeniu głosów zakończy sesję, która oznacza zakończenie podliczania kart do głosowania.  Sposób zniweluje zliczanie błędnych głosów podczas liczenia, a także może znacząco poprawić oddawanie prawidłowych głosów na kandydatów, będzie mniej pomyłek z stawianiem krzyżyków, tam gdzie nie powinno się ich stawiać. Wprowadzenie takiego rozwiązania skutkuje tym, że trzeba go gdzieś przetestować mogą to być jakieś próbne wybory. Wprowadzamy tam taki system np. w 3 okręgach i sprawdzamy skuteczność takiego systemu i ewentualnie poprawiamy mankamenty, albo wycofujemy całość, bo jest nie efektywna. Obciążenie serwerów idzie przecież policzyć, a także obciążenie sieci, żeby nie było problemów jak kiedyś, że głosy nie docierały w odpowiednim tempie ze względu na zapychanie się łączy, a także serwerów.

Oto w ten sposób mamy rozpisane demokratyczne wybory od strony sprzętowej na miarę 21 wieku, może nawet inne kraje podpatrzyłyby takie rozwiązania i same wprowadziły na swoim terytorium.